Przygotowania ślubne
Przygotowania ślubne
Reportaż ślubny, fotograf ślubny Gliwice
Reportaż ślubny, fotograf ślubny Gliwice
Portret pana młodego
Reportaż ślubny, fotograf ślubny Gliwice
Przygotowania do śluby, fotograf ślubny Tychy
Przygotowania do śluby, fotograf ślubny Tychy
Przygotowania do śluby, fotograf ślubny Tychy
Przygotowania do śluby, fotograf ślubny Tychy
Fotograf ślubny Gliwice, reportaż ślubny
Fotograf ślubny Gliwice, reportaż ślubny
Fotograf ślubny Gliwice, reportaż ślubny
Fotograf ślubny Gliwice, reportaż ślubny
Fotograf ślubny Gliwice, reportaż ślubny
Przygotowania ślubne, make up ślubny
Przygotowania ślubne, make up ślubny
Przygotowania ślubne, make up ślubny
Reportaż ślubny, fotograf Gliwice
Portret pani młodej, fotograf ślubny Katowice
Ślub w plenerze, Premium Radlin
Ślub w plenerze, Premium Radlin
Ślub w plenerze, Premium Radlin
Ślub w plenerze, Premium Radlin
Ślub w plenerze, Premium Radlin
Ślub w plenerze, Premium Radlin
Ślub plenerowy, fotograf ślubny Tychy
Ślub plenerowy, fotograf ślubny Tychy
Ślub plenerowy, fotograf ślubny Tychy
Ślub plenerowy, fotograf ślubny Tychy
Ślub plenerowy, fotograf ślubny Tychy
Pierwszy taniec, Premium Radlin
Taniec w chmurach, Premium Radlin
Lord Vader na ślubie
Lord Vader na ślubie
Lord Vader na ślubie
Reportaż ślubny, fotograf Gliwice

Ślub nie z tej ziemi – historia Kaśki i Wojtka

Kaśkę i Wojtka poznałem kiedy świadkowali Sabinie i Jackowi a ja miałem szaloną przyjemność fotografować ten niesamowicie energetyczny i przepełniony emocjami ślub. W ten też dzień, podczas oczepin, Wojtek zgotował Kaśce nie lada niespodziankę padając przed nią na kolana i oświadczając się. Polały się łzy, powiedziała „Tak” i po dwóch latach mogłem uwieczniać ich cudowny ślub.

A był to ślub cudowny z wielu względów. Przede wszystkim pozytywna energia biła od każdego już od samych przygotowań. Brak spiny, świetne humory i uśmiech na każdym kroku sprawiały, że reportaż po prostu płynął a kadry układały się same.

Było widać, że Kaśka z Wojtkiem zadbali o każdy detal – od przepięknego makijażu i fryzury, przez cudowną suknię i elegancki garnitur aż po dekoracje ślubu plenerowego niczym z amerykańskich filmów 😉

To jednak nie wszystko… Jako, że młoda para wariuje na punkcie Wojen Gwiezdnych postanowili wprowadzić akcenty rodem z tego właśnie filmu. Może trudno sobie to wyobrazić ale muszę przyznać, że efekt finalny był ciekawy i ze smakiem. W temat ten zaangażowali się nawet goście, zakładając skarpetki z postaciami z filmu Star Wars 🙂 Nie mogło zabraknąć spinek do mankietu z głową Lorda Vadera, rękojeści z miecza świetlnego w bukiecie ślubnym i samych mieczy. To jednak nadal nie wszystko… Wisienką na torcie była niespodzianka jaką przygotowała Kaśka dla Wojtka. Bez jego wiedzy, zorganizowała samego Lorda Vader z żołnierzami z Wojen Gwiezdnych, którzy przy ścieżce dźwiękowej z filmu wprowadzili tort weselny. Pięknie było oglądać reakcję Wojtka kiedy po prostu popłynęły mu łzy i z niedowierzaniem kręcił głową.

Sama zabawa, jak można było się spodziewać, to znowu samograj reportażowy. DJ Remshake sprawił, że parkiet był czas oblegany przez tłum rozbawionych i roztańczonych gości. Parę kadrów załączam do relacji. Poczujcie te emocje.

Po tak pięknym ślubie i sesja plenerowa musiała być wyjątkowa. Tak też się stało i na zdjęcia wybraliśmy się do klimatycznej Czarnogóry. W pierwszy dzień sesji odwiedziliśmy tętniącą życiem Budvę a w drugi udaliśmy się w kilka urokliwych miejsc z piękną panoramą Zatoki Kotorskiej, żeby na finiszu wrócić nad morze na sesję przy zachodzącym słońcu. Organizacyjnie i pogodowo wszystko zagrało a co najważniejsze Kaśka z Wojtkiem cudownie i naturalnie układali się w kadrze co zaowocowało powstaniem mnóstwa pięknych fotografii wypełnionych ciepłem i miłością.

Pięknie było móc przeżyć i sfotografować te chwile.

Przy okazji chciałbym polecić i podziękować za świetną współpracę:

DJ Remshake, Kwiaty Styl Marzena Krzewina, Natalia Fryzury, Silesia Wedding oraz oczywiście Dom Przyjęć Premium.

 

Zapytaj o termin!