zwariowana sesja ślubna

Szalona sesja ślubna … i to bardzo

Szalona sesja ślubna … i to bardzo

Jeżeli są wśród Was zwolennicy totalnego szaleństwa podczas sesji zdjęciowych to tym razem mam propozycję. Ujęcia z cyklu „trash the dress” czyli idziemy na całość, nie bacząc na ślubną kreację. Są pary kąpiące się w jeziorze, oblewające farbą. Pomysł Paulina i Krzyśka był lekko przestępczy ze sporą nutą improwizacji. Kilka ujęć poniżej.